Musk atakuje prawo podatkowe Trumpa: apelacja przed niepowodzeniami!
Elon Musk krytykuje ustawę Trumpa o podatkach i wydatkach jako „obrzydliwą obrzydliwość”, aktywnie prowadząc kampanię na rzecz byłego prezydenta.
Musk atakuje prawo podatkowe Trumpa: apelacja przed niepowodzeniami!
– powiedział głośno Elon Musk w Internecie stanowczo wypowiedział się przeciwko popieranej przez Donalda Trumpa ustawie o podatkach i wydatkach, którą określił jako „obrzydliwą obrzydliwość”. Na platformie internetowej X Musk wyraził obawy, że ustawa doprowadzi do wzrostu deficytu budżetowego i długu publicznego.
Ustawa, o której mowa, którą Trump reklamował jako „wielką, piękną ustawę”, została przyjęta w maju w Izbie Reprezentantów niewielką większością głosów. W Senacie panuje jednak opór kilku członków Partii Republikańskiej wobec proponowanego podwyższenia pułapu zadłużenia i niezbędnych cięć wydatków.
Krytyka cięć socjalnych
Zawarte w ustawie rozwiązania zakładają m.in. trwałe przedłużenie ulg podatkowych z pierwszej kadencji Trumpa, które mają być finansowane poprzez cięcia świadczeń socjalnych. Demokratyczny senator Bernie Sanders poparł jego krytykę Muska, wskazując, że choć ulgi podatkowe korzystają najbogatszych Amerykanów, to jednocześnie obcinają fundusze na wyżywienie potrzebujących.
Co ciekawe, Musk wcześniej krytykował ustawę w bardziej powściągliwy sposób. Wyraził swoje rozczarowanie osłabianiem cięć przez komisję Dożów.
Choć Musk przekazał na kampanię Trumpa ponad 250 milionów dolarów i czasami był uważany za bliskiego powiernika prezydenta, jego obecny kurs wskazuje na słabnący wpływ na otoczenie Trumpa. Opuszczając Waszyngton, przytoczył także zasadę ograniczającą umowy zawierane z zewnętrznymi pracownikami rządowymi do 130 dni w roku.
Regulacje i wsparcie dla Trumpa
Oprócz krytyki prawa podatkowego Musk aktywnie działa na rzecz Trumpa, koncentrując się na przeregulowaniu rządu i ekspansji amerykańskich firm. Głośny Wiadomości Foxa Musk oficjalnie poparł Trumpa latem, zwłaszcza po tym, jak Trump przeżył zamach. Przedsiębiorca pracuje obecnie w Pensylwanii nad zwiększeniem udziału wyborców.
W swoich uwagach Musk skrytykował także nadmierne regulacje rządu i podzielił się anegdotami na temat doświadczeń SpaceX z wymogami regulacyjnymi. Opowiedział między innymi zawiłą historię, w której SpaceX zostało „zmuszone do porywania fok”, aby przeprowadzić badania odgłosów lotów naddźwiękowych.
Musk wskazał również na karę w wysokości 140 000 dolarów, którą SpaceX otrzymała od EPA za używanie wody pitnej do chłodzenia wyrzutni i zakwestionował potrzebę uzyskania pozwolenia na dostawę świeżej wody. Twierdzi, że takie problemy regulacyjne spowalniają innowacje i rozwój przemysłu w Ameryce.
Ambicje polityczne Muska i jego wpływ na wyborców w Pensylwanii budzą zaniepokojenie Demokratów. Senator John Fetterman ostrzegł swoich partyjnych kolegów, że Musk może jawić się wyborcom jako postać atrakcyjna, podobna do „Tony’ego Starka”.