Rosnące koszty zagrażają branży ubezpieczeniowej: w centrum uwagi wzrost cen i ryzyko akumulacji.
Jak wynika z raportu T-Online.de, w branży ubezpieczeniowej należy spodziewać się podwyżek cen w związku ze wzrostem kosztów. Największy na świecie reasekurator Monachium Re planuje uwzględnić inflację jako kluczowy czynnik w negocjacjach cenowych z głównymi ubezpieczycielami. Klęski żywiołowe to kolejny czynnik wpływający na ceny. Według szacunków Stowarzyszenia Generalnego Niemieckiej Branży Ubezpieczeniowej wydatki firm na naprawy samochodów i inne szkody w ubezpieczeniach komunikacyjnych będą w tym roku o około 2,5 miliarda euro wyższe niż ich dochody. Zwiększone koszty i klęski żywiołowe mają wpływ na rynek, konsumentów i branżę ubezpieczeniową. Podwyżki cen dotkną składki ubezpieczeniowe, a co za tym idzie wyższe koszty...

Rosnące koszty zagrażają branży ubezpieczeniowej: w centrum uwagi wzrost cen i ryzyko akumulacji.
Jak wynika z raportu T-Online.de, w branży ubezpieczeniowej należy spodziewać się podwyżek cen w związku ze wzrostem kosztów. Największy na świecie reasekurator Monachium Re planuje uwzględnić inflację jako kluczowy czynnik w negocjacjach cenowych z głównymi ubezpieczycielami. Klęski żywiołowe to kolejny czynnik wpływający na ceny. Według szacunków Stowarzyszenia Generalnego Niemieckiej Branży Ubezpieczeniowej wydatki firm na naprawy samochodów i inne szkody w ubezpieczeniach komunikacyjnych będą w tym roku o około 2,5 miliarda euro wyższe niż ich dochody.
Zwiększone koszty i klęski żywiołowe mają wpływ na rynek, konsumentów i branżę ubezpieczeniową. Podwyżki cen będą miały wpływ na składki ubezpieczeniowe, co oznacza wyższe koszty dla konsumentów. Wzrosną wydatki, zwłaszcza w ubezpieczeniach komunikacyjnych, co z kolei przełoży się na wyższe składki dla ubezpieczających.
Zwiększone straty spowodowane klęskami żywiołowymi wykazują wyraźną tendencję w kierunku zwiększania strat spowodowanych zdarzeniami pogodowymi na poziomie globalnym. Wpływa to nie tylko na liczbę klęsk żywiołowych, ale także na ich dotkliwość. Ponadto szkody wzrastają nie tylko w wyniku poważnych zagrożeń naturalnych, takich jak huragany, ale także zagrożeń wtórnych, takich jak burze, powodzie i pożary lasów. Oczekuje się, że rozwój ten będzie się w dalszym ciągu nasilać.
Innym czynnikiem, który może prowadzić do kosztownych szkód, jest niezadowolenie polityczne i gospodarcze, takie jak strajki, zamieszki i niepokoje społeczne. Częstotliwość tych zdarzeń wzrosła ostatnio i może dotyczyć dużych regionów. Stanowi to ryzyko skumulowane, w przypadku którego szkody dotykają wielu klientów jednocześnie i dlatego mogą być bardzo kosztowne.
Konkretnym przykładem ryzyka akumulacji jest poważny cyberatak, który powoduje zatrzymanie działalności przedsiębiorstw. Ponieważ fala ataków hakerskich nie maleje, Monachium Re spodziewa się dalszego wzrostu w branży ubezpieczeń cybernetycznych. Oczekuje się, że do 2027 r. europejski rynek cybernetyczny osiągnie wartość około 8 miliardów dolarów.
Ogólnie rzecz biorąc, oczekuje się, że zwiększone koszty i klęski żywiołowe doprowadzą do wyższych składek ubezpieczeniowych. Klienci odczują wpływ w postaci rosnących kosztów. Branża ubezpieczeniowa musi przygotować się na rosnące straty i dostosować warunki ubezpieczenia. Niemniej jednak pewnych ryzyk, takich jak awaria infrastruktury krytycznej lub wojna cybernetyczna, nadal nie można ubezpieczyć.
Źródło: Według raportu autorstwa www.t-online.de
Przeczytaj artykuł źródłowy na stronie www.t-online.de